IMG_0526_zmniejszone

Iśka i Ula są z tego powodu bardzo szczęśliwe, bo okres gry na „ziemi” jest dla nich najbardziej wymagający fizycznie. Patrząc na wyniki (Ula pokonała takie zwodniczki jak Cibulkova, Ivanovic i Venus Williams, a Iśka pierwszy raz w karierze osiągnęła ćwierćfinał na Roland Garros) tegoroczne zmagania na znienawidzonej nawierzchni można uznać za udane. Zobaczymy jakie wyniki uda się dziewczynom osiągnąć na ulubionej trawie…